Tomaryny – piknik militarny – ratujmy wieże!

Tomaryny - piknik militarny - ratujmy wieże!

Pamiętacie wieże w Tomarynach? Tak, to te zabytkowe fortyfikacje kolejowe w pobliżu Gietrzwałdu. Stały opustoszałe, ograbione, niszczejące, aż do teraz. Lokalna społeczność wraz z samorządem (Gmina Gietrzwałd) i kilkoma zapaleńcami zebrali się i postanowili ratować te obiekty. Pierwsze kroki zostały już poczynione, a w sobotę 15 sierpnia, z okazji święta Wojska Polskiego zorganizowano przy wieżach piknik militarny pod hasłem „RATUJMY WIEŻE W TOMARYNACH”. Piknik połączony był ze zbiórką środków na ratowanie zabytkowych „bunkrów”.

Szczerze mówiąc jechałem tam z obawami o frekwencję, co okazało się zupełne niepotrzebne. Pojawiło się bardzo wiele osób, zarówno mieszkańców, jak i miłośników historii. Co działo się podczas pikniku? Niewątpliwą atrakcją było zwiedzanie wież z przewodnikiem, strzelnica – zorganizowana przez organizację Strzelec, ekspozycje z bronią i zabytkowe motocykle oraz… grochówka, która niestety szybko się skończyła :)

Na pikniku pojawili się przedstawicie władz samorządowych, którzy obiecali wsparcie i zaangażowanie w ratowanie obiektów. Wierzę, że na obietnicach się nie skończy!

Mocno kibicuję wszystkim zapaleńcom chcącym uratować te budowle przed zniszczeniem. Mam nadzieję, że uda im się zrobić z nich nie lada atrakcje dla turystów, mieszkańców i miłośników historii.

Obecne zainteresowanie wieżami w Tomarynach nie jest oczywiście pierwszą tego typu inicjatywą. Jeszcze wójt Marek Małkowski i ówczesny przewodniczący rady gminy Krzysztof Wysocki prowadzili ożywioną współpracę ze Stowarzyszeniem na rzecz Ratowania Zabytków Kultury Europejskiej w Polsce – z siedzibą w Toruniu, Fort IV „Yorck”. Dzięki temu gmina doszła do porozumienia z właścicielem nieruchomości, czyli PKP S.A. i wydzierżawiła za symboliczną opłatą działkę, by móc podjąć jakieś działania. Teraz wójt Marcin Sieczkowski myśli o zbudowaniu na bazie tego militarnego i absolutnie wyjątkowego zabytku atrakcji turystycznej. Jednak takie przedsięwzięcie nie jest możliwe bez zaangażowania i pomysłowości lokalnej społeczności.

Jeśli macie ochotę pomóc w ratowaniu wież, to wpadajcie na stronę Fortyfikacje w Tomarynach, gdzie pojawiają się wszelkie informacje na ten temat.

Zobaczcie jak było :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.