Jak w niebie

Jak w niebie

Jest w Ostródzie pewien wyjątkowy cmentarz w centrum miasta, który na przełomie marca i kwietnia robi się cały niebieski. Robi to na mnie zawsze ogromne wrażenie! Myślę sobie wtedy – kurde,  pochowani tutaj mają „jak w niebie”. Dzisiaj dowiedziałem się jaka roślina jest odpowiedzialna za tą akcję, jest to cebulica, która kwitnie właśnie w marcu i kwietniu.

Cmentarz ten ma dla mnie jeszcze jeden wymiar, bardzo osobisty. Nie ma tam pochowanych żadnych moich bliskich czy znajomych, ale odwiedzam go przynajmniej raz w roku. Stawiam świeczkę zawsze na jednym grobie. Dawno temu mieszkałem dosłownie za płotem tego cmentarza i jako dziecko często tam właziłem. No i wlazłem tam o jeden raz z dużo… Dobra dosyć o tym ;) Dzisiaj polazłem tam zupełnie bez planowania, żeby zobaczyć ten niesamowity efekt nieba.

Za każdym razem, kiedy zaglądam w to miejsce, widzę jak się zmienia, niszczeje, zacierają się ślady historii. Niby jest to cmentarz o wiele bardziej zadbany niż opisywana przeze mnie jakiś czas temu Polska Górka, ale wysprzątane alejki, to nie wszystko. Nagrobki tracą tożsamość, znikają napisy, groby zapadają się, krzyże przewracają. Z jednej strony smutne, z drugiej znak czasu. Niemniej, ten cmentarz, to kawał historii Ostródy. Całe szczęście, że ludziom, którzy mieli pomysł na likwidację tego miejsca nie udało się go zrealizować, głównie dzięki stowarzyszeniu Sasinia.

Oglądamy zdjęcia!

5 Comments

  1. Uwielbiam spacerować po cmentarzach. Dzisiaj również spędziłam czas na cmentarzu, który jest największy w Polsce.
    A te kwiatki zawsze kojarzą mi się, razem z fiołkami i bluszczem, z poniemieckimi cmentarzami na których punkcie mam bzika!

    Pozdrawiam

  2. Bardzo lubię to miejsce, to taka oaza ciszy w samym środku miasta. Jako dziecko też tam chodziłam, ale pamiętam, ze chodziły słuchy, że jak się takiego kwiatka z cmentarza urwie i przyniesie do domu, to w nocy duchy przyjdą straszyć! ;) Mała byłam, bałam się i nie próbowałam. Kto by chciał się po nocy z duchami użerać, prawda?

  3. Też mam słabość do tego miejsca :)

    Jedno „ale” – wszystkie zdjęcia są prześwietlone, a do tego bez pomysłu ;/. Czasem lepiej wrzucić dwa ciekawe niż kilkanaście niemal identycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.